Lato to niezwykle intensywny i wymagający czas dla zwierząt. Wysokie temperatury oraz duża liczebność fauny przekładają się na więcej interwencji toruńskiego Patrolu Eko. Tylko w lipcu dyżurny Straży Miejskiej przyjął aż 240 takich zgłoszeń.
Mundurowi najczęściej pomagali dzikim zwierzętom i ptakom (186 interwencji). Wśród nich znalazły się m.in. gołębie, jerzyki, sroki, kawki, mewy, a nawet bocian oraz dwa ptaszniki. Pomocy wymagało także 36 ssaków (w tym jeże, sarny, dziki i nietoperze) oraz dwa gady – zaskroniec i wąż zbożowy. Dodatkowo strażnicy usunęli 23 gniazda os i szerszeni.












